Wiza dla kierowcy z Ukrainy

Język ukraiński zasłyszany na polskich ulicach już nikogo nie dziwi. Ukraińcy uciekają ze swojej ojczyzny w poszukiwaniu normalnego życia. W sytuacji tej doskonale odnaleźli się zawodowi kierowcy, którzy uzupełniają braki kadrowe w polskich firmach transportowych zajmujących się transportem krajowym i międzynarodowym. Jak się okazuje proces zatrudniania tych pracowników nie należy do najłatwiejszych. Co stanowi problem?

Restrykcyjne warunki

Oprócz kwalifikacji, które są niezbędne do wykonywania zawodu kierowcy, Ukraińcy mierzą się z barierą prawną. Żeby podjąć pracę cudzoziemiec powinien spełnić kilka podstawowych warunków nałożonych przez polskiego ustawodawcę. Jednym z nich jest uzyskanie wizy roboczej lub karty pobytu. To warunek konieczny, by w ogóle myśleć o rozpoczęciu pracy u polskiego pracodawcy. To nic innego jak wiza pracownicza typ D, cel 05 lub 06. Dokument ten uprawnia cudzoziemca do przekroczenia granicy Polski. Posiadając wizę pracowniczą, Ukrainiec może nie tylko przebywać na terenie naszego kraju. Jest też uprawniony do wykonywania pracy.

Jak uzyskać wizę?

Uzyskanie wizy zaczyna się od złożenia odpowiednich wniosków. Dodatkowo kierowca powinien wykazać, że opuścił Ukrainę w poszukiwaniu pracy. W tym celu przedkłada dwa dokumenty: Oświadczenie o zamiarze powierzenia wykonywania pracy oraz Zezwolenie na pracę na terytorium RP. Są to dokumenty, które uzyskuje pracodawca. Jednak to nie wystarczy, by rozpocząć pracę. Bardzo istotnym dokumentem jest umowa podpisana z pracodawcą.

Obowiązki pracodawcy

Zatrudnianie kierowców w transporcie międzynarodowym oznacza dodatkowe obowiązki dla pracodawcy. Ustawodawca wymaga od przedsiębiorcy świadectwa kierowcy. To obowiązek wynikający z rozporządzenia unijnego nr 1072/2009. Dokument ten obowiązuje w dwóch egzemplarzach: pierwszy powinien znajdować się w pojeździe prowadzonym przez kierowcę z Ukrainy, a odpis u przedsiębiorcy. Na pracodawców, którzy nie zastosują się do tych wytycznych, ustawodawca nakłada wysokie grzywny.